Żona, Małgorzata, prowadzenie firmy pozostawia panu Waldemarowi. Ten śmieje się, że jej praca, nauczycielki, to w obecnych czasach bardziej hobby, niż sposób na zarobkowanie. Przynaje jednak z uznaniem, że w tym zawodzie trzeba mieć dar i serce do nauczania, czego on może żonie tylko pozazdrościć. Jego pracą bardziej interesuje się chodzący dopiero do czwartej klasy syn Paweł, ale - mówi - do dorosłego wieku jeszcze mu się prawdopodobnie kilka razy zmienią zainteresowania.