Pierwszą firmą w Polsce, która zaczęła kolorować paliwo, jest szczeciński Ship-Service. Wszystko po to, by ukrócić możliwość sprzedawania na "lewo" paliwa, które może napędzać zarówno statki, jak i samochody, traktory i urządzenia rolnicze.
Działania Ship-Service podjął w związku z coraz częstszymi doniesieniami prasowymi, dotyczącymi nieprawidłowości w obrocie paliwami żeglugowymi.
Po 1 maja wiele małych i średnich przedsiębiorców, zajmujących się handlem paliwami, może upaść - twierdzi Krzysztof Bobryk, szczeciński przedsiębiorca branży paliwowej. Opinię te potwierdzono na pierwszym spotkaniu tej branży w Szczecinie, zorganizowanym przez Polską Izbę Paliw.
Sytuację w branży przedstawiła prezes Izby. Nie kryła, że od czasu objęcia tej funkcji w PIP postawiła na rozwinięcie kontaktów z politykami i mediami.
Branża paliwowa najbardziej obawia się obecnie przygotowywanej ustawy akcyzowej. Do tej pory akcyza pobierana była na granicy od importera bądź "na bramie" od producenta. Teraz ma być ściągana tylko raz w tzw. składzie podatkowym. To nowe pojęcie, wprowadzone w ustawie, które oznacza po prostu magazyn.