Walka z mafią

Pierwszą firmą w Polsce, która zaczęła kolorować paliwo, jest szczeciński Ship-Service. Wszystko po to, by ukrócić możliwość sprzedawania na "lewo" paliwa, które może napędzać zarówno statki, jak i samochody, traktory i urządzenia rolnicze.

Działania Ship-Service podjął w związku z coraz częstszymi doniesieniami prasowymi, dotyczącymi nieprawidłowości w obrocie paliwami żeglugowymi.

- Paliwa te nie są obłożone podatkiem akcyzowym, co może być powodem nadużyć, polegających na sprzedaży tego paliwa na lądzie - mówi Jerzy Krzystyniak prezes Ship-Service. - Pomimo funkcjonowania na rynku tzw. mafii paliwowej, do tej pory w naszym kraju nie wprowadzono żadnych procedur obrotu paliwami żeglugowymi. Postanowiliśmy więc zrobić to sami.

Na jednej tylko cysternie, w której się mieści 28 t paliwa można zarobić około 50 tys. zł. Jest to więc łakomy kąsek dla wielu osób, które maja dostęp do paliwa żeglugowego.

Ship-Service zaczyna kolorować to paliwo na niebiesko barwnikiem sprowadzanym z Belgii. Preparat ten jest neutralny i nie wpływa na jakość paliwa. O barwieniu paliwa zostali poinformowani już wszyscy kontrahenci firmy.

Ship-service jest obecnie najpoważniejszym w kraju dostawcą paliwa dla rybaków. Rocznie sprzedaje ponad 300 tys. t. Działa również na Litwie, ťotwie i w Niemczech. W kraju dużymi odbiorcami jest P˝M, P˝B i Euroafrica.

Obecnie Ship-Service weszła w skład PKN Orlen, który jest większościowym udziałowcem tej firmy.